Od nastu już lat błądzę myślami
wokół tematu robotyki, „cyborgizacji” naszego świata.
Jak różne podejście do tego trzeba
mieć, jakie cele temu przyświecają i w końcu... Jak można
wypaczyć idee...
Historia jako taka jest przewrotna, z
jednej strony mamy rozwój mechaniki (patrz rozwój przemysłu,
maszyn, w końcu robotów przemysłowych – automatycznych linii
produkcyjnych), z drugiej mamy sf, która stała się swoistą
maszyną napędową tego rozwoju (pierwowzór robota humanoidalnego
RUR Capka, czy bliższy nam Terminator albo Robocop, mamy jeszcze
dość idealistyczna postać robota Davida z filmu „Bicentennial
Man” nakręconego na podstawie klasyki książkowej Asimova oraz
wiele, wiele innych).
Poza maszynami stricte produkcyjnymi co
raz słyszymy o eksperymentach „ludzkich” - np. Kevin Warwick –
w linkach poniżej.